Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Litera
Napisano (edytowane)

Cześć, przychodzę z następującym problemem. Peugot z dnia na dzień przestał odpalać, rozrusznik kręci, pompa się załącza i chyba podaje paliwo bo po dłuższych próbach czuć paliwo ale jednak coś go gdzieś blokuje. Załączam filmik jak to wygląda, czasem jak go dłużej pokręcę to tak jak by prawie zaskakiwał ale mimo wszystko nie chce odpalić. 1.6 16v z 2003r.

Edytowane przez Litera

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stackburn

Jeżeli pompa chodzi (tzn podaje paliwo) to w pierwszej kolejności sprawdź czujnik położenia wału.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Też bym obstawiał czujnik w pierwszej kolejności, później do sprawdzenia przepustnica.

Zacznij od prozaicznej jeszcze rzeczy jak otwarcie korka wlewu paliwa (pozdrowienia dla auta madmax-a):)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Litera
Teraz, Longbow napisał:

Też bym obstawiał czujnik w pierwszej kolejności, później do sprawdzenia przepustnica.

Zacznij od prozaicznej jeszcze rzeczy jak otwarcie korka wlewu paliwa (pozdrowienia dla auta madmax-a):)

No i co miałbym po tym otwarciu sprawdzić? :D Nie jestem zbytnio ogarnięty w tych tematach..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Nic...po prostu otwórz korek i go zamknij

  • Lubię To! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stackburn
2 godziny temu, Longbow napisał:

Nic...po prostu otwórz korek i go zamknij

Good point

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Litera

Auto sprawdzone komputerem i nie wykrył żadnych błędów także czujnik położenia wału chyba odpada..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hyh333

Spróbuj go ruszyć plakiem ☺️

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89
4 godziny temu, Litera napisał:

Auto sprawdzone komputerem i nie wykrył żadnych błędów także czujnik położenia wału chyba odpada..

Czujnik polozenia walu nie daje bledu. Wiec skoro nie odpala a bledu nie ma to raczej napewno jest to czujnik polozenia walu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Litera

Oo dobrze wiedzieć, gdzieś słyszałem, że właśnie czujnik wyjdzie w komputerze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Emcioo15

Proponuje zajrzeć do świec zapłonowych

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Czujnik raz wyjdzie na kompie raz nie. Jeśli przerywa to wyjdzie (jak przerywa to wyjdzie bo ECU stwierdzi "WTF??!! krecimy, nie krecimy, krecimy, nei krecimy") jak padnei na dłuższy czas to stwierdza że nic się nie dzieje. kręciliśmy i przestaliśmy 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

No a wlasnie kolega pisze ze z dnia na dzien nagle przestal odpalac wiec padl na amen w jednym momencie. 

Wymien ten czujnik ew przed zakupem wymontuj stary i sprawdz multimetrem czy dziala. Bedziesz mial pewnosc. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Litera

Gdzie w tym modelu zlokalizuję czujnik położenia wału? Sorry ale nie mam kompletnie pojęcia..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stackburn

Patrząc od przodu prawa strona silnika na łączeniu ze skrzynią biegów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Litera

Auto było u mechanika, wszystko jest sprawne i nagle samochód zaczął odpalać. Prawdopodobnie coś z elektryką.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Litera

Kolejny problem, przekręcam kluczyk, wyjmuję ze stacyjki a auto nie gaśnie, myślicie, że może to być powiązane z tym wcześniejszym nieodpalaniem? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Haha, jak nie chcial zapalic, tak teraz nie chce zgasnac 😛 pewnie ma to cos wspolnego jedno z drugim tylko teraz pytanie gdzie jest zwacie.. Stacyjka, bsi? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Litera

Hm, mam pomysł skąd może wynikać problem chociaż wydaje się mało prawdopodobny ale z drugiej strony już mnie nic nie zdziwi w tym samochodzie.

Problem z odpalaniem który prawdopodobnie był związany z elektryką zaczął się po tym jak grzebałem przy tylnej lampie (wymiana żarówki) jest tam też w ogóle zrobiony jakiś dziwny patent bo od tej blaszki idzie kabelek który na końcu jest owinięty w okół jednego metalowego elementu spoza lampy (sam drucik), dokładnie idzie od światła stopu o ile się nie mylę. Po tym jak to ruszyłem to zaraz przestał odpalać. Teraz kiedy pojawił się problem z gaśnięciem to ta tylna lampa wariuje, wrzucając kierunkowskaz robi się choinka i na przemian miga kierunek i światło, dodatkowo zauważyłem, że auto nie gaśnie kiedy mam wciśnięty hamulec, kiedy go puszczę lub gaszę bez wciśniętego hamulca auto od razu gaśnie, wyczytałem, że ktoś miał taki sam problem właśnie w wyniki jakiegoś zwarcia w tylnej lampie. Dziś rozkręcę ją jeszcze raz, powsadzam żarówki od nowa i zobaczymy ale myślę, że tam jest jakaś grubsza sprawa więc i tak nie obejdzie się bez wizyty u elektryka..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89
Napisano (edytowane)

Tez ci mialem o tym pisac ale jeszcze sie powstrzymalem. Duzo ludzi pisze wlasnie o lampach. Odepnij ja calkiem i zobacz czy bedzie odpalac i gasnac. Lampa jest na wtyczke wiec nie ma problemu. Jesli sie okaze po odpieciu ze to ona to koszt uzywki jest naprawde maly- kilkadziesiat zlotych i wymien cala lampe i po problemie

Edytowane przez Pawcio89

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Litera

Odpiąłem lampę - gaśnie bez problemu.

Wyciągnąłem lampę, powsadzałem żarówki jeszcze raz i testuję, załączyłem awaryjne i sam lewy kierunek - działa

Włączam światła - działa

Włączam kierunek przy włączonych światłach - nie działa :D

Wychodzi na to, że coś bezpośrednio przy tylnym świetle robi zwarcie, tam gdzie jest ten dziwny patent z tym drucikiem, pewnie przy wymianie żarówki jakiś czas temu coś tam naruszyłem i teraz włączenie świateł robi jakieś zwarcie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×