Skocz do zawartości
  • Podobna zawartość

    • Dawid 533
      Przez Dawid 533
      Witam. 
      Mam zamiar wymieniać wahacze w swojej 206 2.0 16v s16.
      Jakiej firmy kupić wahacze?
      I czy kupić wzmacniane (dedykowane) czy zwykłe? 
      Warto przepłacić czy zwykłe też dają radę?
    • jasko1504761818
      Przez jasko1504761818
      WITAM WITAM,
      ZNÓW POTRZEBUJE PORADY OD PYZIO MANIAKÓW.
       
      A WIĘC SYTUACJA WYGLĄDA TAK, 3 TYG TEMU ROBIŁEM WAHACZE W 206 GT
      mechanik powiedział mi że do GT są inne wahacze niż do zwykłego pługa... ok dałem 340 zł za lewy 340 zł za prawy + robocizna , po trzech tygodniach jazdy często do granic możliwości tej 2 litrówki odpadło mi koło z półośką. Wszystko za sprawą śrubki która odpadła w wahaczu patrz zdjecie -----> http://img651.imageshack.us/img651/4131/66762745.jpg
       
      dodam ze auto oszczedzam na dziurach i zwalniam do optymalnych predkosci, a zamykam obrotomierz na nowych asfaltach , moje pytanie czy waahcz mogl pożyc 3 tyg ? czy to wina mechanika ktory niedokrecil sruby ??
       
      nie chce wiedziec co by sie stalo gdyby kolo ucieklo przy 140 km/h
    • POWERMANIAK
      Przez POWERMANIAK
      Szukałem intensywnie ale nic konkretnego i jednoznacznego nie znalazłem.
      Interesuje mnie dokładnie temat samego wahacza i tulei wahacza przedniego w 206 S16/GTI.
      Na forum wyczytałem że są 2 rodzaje wahaczy tj. zwykły i wzmocniony.
      Goszcząc dzisiaj w sklepie z częściami specjalizującym się tylko w częściach do aut francuskich (działają z tego co ja pamiętam od około 10lat więc powinni mieć pojęcie) usłyszałem że nie ma czegoś takiego jak wahacze wzmocnione. Powiedzieli że za wzmocnione można rozumieć wahacze z górnej półki cenowej.
       
      PYTANIA:
      1.Proszę podać konkretne różnice miedzy wahaczem "zwykłym" i wzmocnionym? (jest grubszy? ma inny kształt? itp.) mile widziane potwierdzenie tego faktu np.jakimś zdjęciem z katalogu części, artykułem w internecie itp.
      2.Jeśli rzeczywiście jest różnica w wahaczach, to czy tuleje w wahaczu wzmocniony są wymienne?
      3.jeśli tuleje są wymienne to czy są to takie same tuleje jak do zwykłych wahaczy?
      4.Jeśli jest różnica w wahaczach to czy zwykły wahacz pasuje do S16/GTI?
       
      Jeśli coś przegapiłem albo nie doczytałem a jest na forum to proszę o wyrozumiałość i ewentualne podesłanie linka do danego tematu.
       
      tagi:wahacz wachacz wahaczy wachaczy tuleja tulei wymiana
      (w okienku tagów nie zmieściło się więcej , a myślę że temat wymiany wahaczy jest dość powszechny i przyda się trochę więcej tagów nawet takich z błędami ortograficznymi )
    • macy_f1
      Przez macy_f1
      Mam problem. Przymierzam sie do wymiany wahaczy bo cos mi stuka i puka z przodu. Czy nalezy cos jeszcze wymieniac? Znalazlem na allegro całkiem niedrogi zestaw http://allegro.pl/wahacz-peugeot-206-le-pr-laczniki-koncowki-0zl-i1486127919.html.
       
      Czytam na forum ze polecacie TRW czy ktos juz zakladal wahacze tej firmy? I jakie bylyby najodpowiedniejsze (jezdze glownie po miescie dosc dziurawe drogi)?
    • aneciorek3
      Przez aneciorek3
      Witajcie
       
      Możliwe że powielam temat, ale czuję potrzebę opowiedzenia swojej historii...
       
      Pewnego słonecznego dnia - a było to w maju, mąż postanowił uszczęśliwić mnie jakże zacnym samochodem PEUGEOT 206... (dodam tylko że moje cinquecento było niczego sobie...) Peugeot jest piękny, srebrny, z klimą i szyberdachem ale co z tego...
       
       
      Tak sobie jeździłam, czując tylko NAD-komfort jazdy... wiecie przesiadłam się z CC... klima i te sprawy...
       
      Pewnego dnia poczułam coś jeszcze, nawet nie wiem jak to nazwać...
       
      Miałam wrażenie jakby samochód chciał mnie prowadzić - a powinno być chyba odwrotnie...
       
      1. Zaczęłam od wymiany opon - nic to nie dało - a teraz wydaje mi się że z czasem problem się pogłębia...
       
      2. Teraz wymieniłam wahacz - samochód już tak nie pływa ale dalej chce jeździć po swojemu - szczególnie odczuwam na nie równych drogach, kierownica tak jakby nagle odbijała i skręcała - muszę korygować tor jazdy bo inaczej wszystkie drzewa moje...
       
      3. Pozostaje ustawienie zbieżności...
       
      Jak myślicie czy to aby pomoże?
      Czy przy złej bieżności, jeszcze przed wymianą wahacza, zbieżność mogła być już przestawiona?
       
      I jeszcze jedna rzecz, a mianowicie w każdym normalnym samochodzie, po wyjściu z zakrętu kierownica sama odbija i prostuje koła... u mnie tak to nie działa...
       
      Proszę pomóżcie, doradźcie coś...
       
      Bo jeszcze trochę i wezwę egzorcystę, może on pomoże,,,
       
      Dziękuję za czas poświęcony na przeczytanie mojego wpisu i ew.doradzenie w tej jakże smutniej sprawie
       
      Pozdrawiam wszystkich...
Pawcio89

Wahacze s16

Rekomendowane odpowiedzi

Pawcio89

Panowie, wiem ze jest duzo postow na ten temat ale troche juz mają a do tej pory moze sie cos zmieniło. Szukam wahaczy do mojego s16 i czytalem tu gdzies zeby brac TRW z oznaczeniem JTC 949 i 950. Znalazlem takowe na alledrogo za 228 zl/szt , tylko pytanie ile one potrafią wytrzymac i czy moze jest cos lepszego i trwalszego co weszlo na rynek i czego nie bede musial po 15 tys km znowu wymieniac? Czy jak narazie te TRW sa najlepsze? Wiem tez ze musza byc te tuleje plywajace. Ja ogolnie w trasach bardzo malo jezdze, glownie po mieszcie gdzie ulice sa jak dobry ser.. Same dziury 😛

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Pytanie co zużyłeś w starym wahaczu ?

Jeśli sworzeń to "sorry taki mamy klimat", jeśli tuleja lub poducha...to można podyskutować :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89
7 minut temu, Longbow napisał:

Pytanie co zużyłeś w starym wahaczu ?

Jeśli sworzeń to "sorry taki mamy klimat", jeśli tuleja lub poducha...to można podyskutować :)

W lewym tuleja i sworzen a w drugim tylko sworzen. Tyle ze maja przejechane jakies 10 tys. Ale moj blad bo wymienialem je jak zaczynalem przygode z 206 i zalozylem wahacze bez tych plywajacych tulei. Tak wiec przyznaje sie do swojego bledu ale chcialbym teraz zalozyc cos dobrego i dedykowanego pod ten silnik ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Tuleja pływająca w przedniej części wahacza po mojemu wpływa na prowadzenie auta, pod inne silniki jest tam odlew gumowy pełny...ciężko to zniszczyć.

Zerknij proszę dla mojej ciekawości czy nie masz zniszczonych osłon gumowych sworzni.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Owszem z lewej strony jest peknieta ta guma. I na nierownosciach piekielnie strzela z lewej strony. Bylem na stacjo diagnostycznej i niby luz byl naprawde minimalny ale gosciu psiknal tam wd40 i przestalo. A z prawej strony sworzen jest walniety juz na cacy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Kiedyś już przytaczałem moją historię, ale z wahaczami Teknorot.

Widzę, że mają też wersję z łożyskiem zamiast poduchy, a ich atutem okazała się osłona sworznia nie z gumy a jakby z silikonu (miękka i śliska), komplet kosztuje tyle co jeden z TRW...więc jak byś chciał to możesz spróbować (jakbyś potrzebował dobrą cenę to mam rabat w ich "punkcie")

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

No bylbym zaintereaowany oczywiscie tylko powiedz mi jak z jakoscią? Bo skoro mowisz ze cena za komplet tyle co za jeden z trw to ja kupilem wczesniej z master craft germany (czy tak jakos) bo byly tansze a widzialem ze opinie są pol na pol wiec zaryzykowalem i niestety mi sie nie udalo 😛 co prawda Bielsko jest praktycznie cale w przebudowie, w sensie ze ulice i teraz to taniej wyszedlby śmiglowiec niz samochod ale lądowisk brak.. No i tez sie zastanawiam czy ladowac w trw ktore wytrzymaja na tych dziurach moze 5 tys km wiecej a kosztowac mnie beda 450 zl czy lepiej kupic teknorota za 200 i w razie czego lepiej utopic 200 niz 450. Bo z wymiana nie ma problemu bo zrobie to sobie sam wiec te koszta odpadają. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Master sport u znajomych wymieniliśmy dobre na nowe (3 lata), ale jak mówisz opinie są podzielone.

Jutro jak nie zapomnę to podpytam jakby to wyglądało cenowo.

Chyba mają 2 lata gwarancji, jeden komplet reklamowałem po roku z haczykiem jak dobrze pamiętam, drugi po 3 miesiącach....trzeci komplet przyszedł z tymi fajnymi osłonami i mam je do dziś. Fakt, że przez ostatnie 2 lata auto jezdzi jak na lekarstwo....ale wahacze chyba mają 4 albo 5 lat i z 30 kafli zrobiły lekko.

Osobną kwestią jest, że jak nie uszkodzisz przy montażu to nie wymagają odemnie faktury za montaż z warsztatu, bo jestem warsztatem.......jak mi sie zachce :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89
Napisano (edytowane)

No to byloby super jakbys się dowiedział o cene kompletu ale z tymi swiecącymi gumami, w koncu bedzie cos blyszczec pod samochodem 😛 a uszkodzic to nie ;) poprzedni komplet wymienilem szybko i bez problemu. Filozofi tu zadnej nie ma 😉 taka mechanika to u mnie hobby ale za rozrzad chyba sie nigdy nie wezme sam 😛 to daj mi jutro znac tu albo na priv jak cos bedziesz wiedzial 😉 bede bardzo wdzieczy 😉 a papierkow i świstkow nie potrzebuje do tego zadnych 😉 A! Jeszcze jedno. Jak bedziesz pytal to o jakies najtrwalsze w sensie takim ze widzialem ze tez sa z tulejami plywajacymi i pisales ze tez z jakims lozyskiem zamiast poduchy. To pytaj o takoe jakie uwazasz ze beda najlepsze wg ciebie. 😉

Edytowane przez Pawcio89

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Tuleja pływająca to łożysko sferyczne...coś jak sworzeń...zero luzu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

To jesli nie bedzie duzej roznicy w cenie a moga byc lepsze niz ze zwykla tuleją to mogą byc. Byle te lepsze gumy w nich byly. A jak nie bedzie tych gum lepszych to niech beda te ze zwykla tuleja. Chyba kumasz o co mi chodzi? 😛

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Cóż.. Wybór padł jednak na TRW. Dzieki wielkie @Longbow za pomoc i zainteresowanie tematem 😉

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Drzodzy koledzy, mam jeszcze pytanie techniczne odnosnie montazu wahaczy, nie bede juz zakladal nowego wątku to zapytam tu. Chodzi mi dokladnie o sam sworzeń. Czy wkladajac go do zwrotnicy nalezy najpierw uniesc calego mcpersona do bardziej "naturalnego" polozenia i wtedy wlozyc sworzen czy moge ten wahacz troche naciagnac w dól i tak go wlozyc. Bo uslyszalem kiedys od pewnego goscia ze jak samochod jest na podnosniku i wiadomo, kolo jest w najnizszym polozeniu i przy wkladaniu sworznia jak naciagne ten wahacz ponizej punktu montażu to silentblock zostaje "przegwalcony" i sie rozlatuje po kilku tys km i najlepiej podniesc calego ncpersona i dopiero wtedy go wlozyc. Wahacze bede montowal na dniach a bardzo mnie nurtuje to zagadnienie. Raz juz wymienialem wahacze i wlasnie naciaglem ten wahacz ponizej. Tuleje i sworznie sie rozlecialy po 8 tys km. Ale to raczej wina niskiej jakosci. Teraz mam TRW i nie chce tego spartolic 😛 to tak bardziej kolegow mechanikow bym prosil o pomoc 😉

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Możesz naciągać, możesz podlewarować.......bo przednia poduszka u Ciebie to tuleja pływająca, tylna jest miękka i ma spory zakres, ale dla świętego spokoju można kolumnę podnieść z 5cm.

Ja osobiście podnoszę jak czuję, że ciężko się odgina (nic na siłę)....i koniecznie przy tulejach z PU. W moim od kiedy mam obniżone zawieszenie to wogóle jest bezproblemowo

  • Dzięki! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Istreed

Swoją drogą tak ostatnio o tym swozniu myślę i się zastanawiam czy nie dało by się w zwrotnice dać bolec, a do wahacza gwint i masywny uniball w niego wkręcić. 

Potem sworzeń w uniball na dole śruba i temat zamknięty plus w gratisie dało by się negatyw zrobić lekki... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
21 minut temu, Istreed napisał:

a do wahacza gwint i masywny uniball w niego wkręcić

Wahacz za cienki......gwint m16.....nawet m18

Tak podpowiem jakby to poruszyć i wzmocnić konstrukcję (wahacz A bije bumerang):

835794796.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Pomysl fajny, szczegolnie w 206tkach. Tylko powiedzcie co uniballe na wode i zabrudzenia bo w wahaczach sa gumy a jak pekną to szybciutko wszystko klęka i jak to bedzie wygladac potem na przegladzie? Bo ja osobicie i pewnie nie jeden tutaj nie mial nigdy z tym do czynienia. 😉

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Istreed

Są gumy na uniballe. 

Po drugie on chyba 8 zł kosztuje jak się kiedyś doktoryzowalem. 

Wahacz może i cienki ale ma być tylko jako ramię, nagwintowana rurka plus opaska z grubej blachy zaspawana ala 2 profile złożone do siebie to z gwintem do środka. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

No a na przegladzie przejdzie taka ingerencja w wahacz? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
26 minut temu, Istreed napisał:

Wahacz może i cienki ale ma być tylko jako ramię, nagwintowana rurka plus opaska z grubej blachy zaspawana ala 2 profile złożone do siebie to z gwintem do środka. 

Jakby to tak umiejętnie zrobić to może może..........ale ja bym potem nie spał po nocy czy czasem......

comment_lyRi40o0Y0XJFWPW5OVtQxb5U12CEY1Z

  • Dobre! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Istreed

Wiesz mnie to dziwilo bo 206ki jeździły w rajdach i o ile w starych S1600 tylne belki np są wymieniane na ramę i wahacze z rurek to nie widziałem jakiś zamianek przednich wahaczy, a tym bardziej do kupienia. 

Ja głośno myślę po prostu, bo mam teraz 2x TRW na pełnych żółtych 90.

Jak na razie 12 tys km bez niczego ale kiedyś ten sworzeń walnie bo tuleje są raczej nieśmiertelne z tego co widzę. 

Niby nic tylko roboty szkoda bo żeby to wytaszczyć muszę na dzieńdobry sprężyne ściągaczami złapać bo nie nagniesz tego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
10 godzin temu, Istreed napisał:

Niby nic tylko roboty szkoda bo żeby to wytaszczyć muszę na dzieńdobry sprężyne ściągaczami złapać bo nie nagniesz tego. 

Gwinta kup jak człowiek....nie jak dziad:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Istreed

Gwinta srinta :P

Nie lubię :P

UltraSR + eibach się ładnie sprawdza. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

No to i tak masz -30mm przynajmniej ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Istreed

Tak - 30 mam.

Ale moim zdaniem taka kayaba jest mniej awaryjna. Te gwinty małe są, to czasem się rozwalić potrafi i tanie nie jest.

Przy pełnym wielowahaczu może ale z belka z tyłu i to na naszych drogach. Sam nie wiem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×