Skocz do zawartości
  • Podobna zawartość

    • skiba-26
      Przez skiba-26
      Dzień Dobry,
      Szukam rozwiązania na mój mechaniczno-hydrauliczny problem z dachem. Miałem dużo kłopotów z jego obsługą, z elektroniką ale rozwiązałem. Nie działał zupełnie, obecnie większość usterek usunąłem, ale pozostał problem zbyt wolnego podnoszenia klapy kufra podczas chowania i wychodzenia dachu z bagażnika. Klapa otwiera i zamyka się topornie, wolno, nie podnosi się płynnie tylko jakby chciała a nie mogła. Przesmarowałem układ z siłownikami, sprawdziłem stan tych prowadnic i oczek, brak też wycieków płynu hydraulicznego - wiadomo. Żadnej poprawy po przesmarowaniu. 
      Podczas operacji zamknij/otwórz klapa pracuje zbyt wolno i sterownik zgłasza na komputerze diagnostycznym błąd "przekroczono czas". Wiadome i oczywiste. Stąd też w trakcie operacji podnoszenia i opuszczania dachu muszę puścić przycisk sterowania i wcisnąć jeszcze raz bo po wystąpieniu błędu operacja podnoszenie/opuszczanie zostaje przerwana. Oczywiście kontynuując na kilka podejść jakoś w końcu udaje się elektrycznie dach zamknąć i opuścić. Wiadomo jednak że nie powinno tak to działać.
      Co ciekawe drugi (inny obwód sterowania) odpowiedzialny za siłowniki główne podnoszenia dachu (a nie klapy bagażnika) działa ok. Dach wychodzi szybko i płynnie, operacja po maksymalnym otwarciu klapy przebiega już później gładko i bezproblemowo. Blenda (plastikowa osłona otworu dachu) też wyskakuje szybko i płynnie. Stąd staram się logicznie patrzeć na problem, że pompa hydrauliczna raczej jest sprawna (??)
      Moje przypuszczenia:
      Zapowietrzony układ ponoszenia klapy bagażnika. (Pytanie jak to sprawdzić? Jak odpowietrzyć?)
      Zatarte siłowniki (lub coś innego w tej klapie bagażnika, jakieś zawiasy krzywe lub zatarte? Jak się do nich dobrać?)
      Uszkodzona (jednak) pompa lub jakiś zawór przełączający pomiędzy obiegiem podnoszenia klapy i podnoszeniem dachu i ciśnienie podnoszenia klapy gdzieś "ucieka"? 
       
      Proszę o wsparcie jeśli ktokolwiek miał podobne problemy.
    • kotxx
      Przez kotxx
      Witam. Czy mógłby ktoś wysłać zdjęcie umiejscowienia przekaźnika pompy paliwa? Sama pompa jest sprawna i nowa , mam podejrzenia że trzeba wymienić przekaźnik lecz niewiem gdzie się znajduje . Z góry dzięki.
    • schybki
      Przez schybki
      Witam, jeszcze raz wszystkich czytałem na forum o tych trzech rzeczach które są w temacie i nic nie znalazłem.
       
      Kupiłem wczoraj zonie 206 z 2000 roku ( wiec chyba Bez MUX) auto ładne bez rdzy wygodne czyste zadbane itd takie dla niej akurat do miasta.
       
      Problem polega na tym że nie świecą wogóle postojówki z przodu (z tyłu nie wiem bo nie spojrzałem) i nie ma klaksonu bezpiecznik F5 w skrzynce pod maską cały czy wiecie z własnego doświadczenia czy są jeszcze jakies inne bezpieczniki-przekaźniki które są współodpowiedzialne za te elementy bo w Instrukcji Obsługi i w Sam Naprawiam nic więcej nie pisze.
    • krisu007
      Przez krisu007
      Witam wszystkich!
      Mam wątpliwości i proszę o interpretacją moich dzisiejszych obserwacji wskaźnika temperatury otóż przy +5 st Celcjusza na 5-tym kilometrze było 60 stopni, po 7 mym kilometrze poniżej 70 po 10tym dopiero doszło ok 80 stopni...
      Mam wrażenie, że zawiesił się termostat bo wskazówka bardzo po woli się podnosi a nie miałem okazji poobserwować wcześniej parametrów ( zaraz po zakupie robiłem rozrząd +pompa etc) Proszę o opinie i Wasze spostrzeżenia jak rośnie temperatura u Was.
    • Radio2
      Przez Radio2
      Czołem forumowicze!
       
      Jak w temacie, silnik 1,4 HDi 68 km (bez fap). Zaniepokoił mnie ostatnio komunikat z czujnika oleju. Okazało się faktycznie, że przybyło oleju dużo nad stan. Byłem już u jednego mechanika który oleju upuścił. W najbliższym czasie jadę na wymianę.
       
      Przechodząc do meritum, jak wiadomo może być kilka przyczyn dlaczego tak się dzieje. Która z opcji jest najbardziej prawdopodobna?
      1) Puszcza pompa paliwa
      2) Zjechane pierścienie
      3) Niesprawny wtryskiwacz
       
      Te dwa ostatnie są jakby ze sobą powiązane, bo nie do końca wiem jedną sprawę a pro po tych pierścieni - nie jest to dobrze wyjaśnione z tego co szukałem. Otóż, czy sprawne pierścienie też mogą puszczać paliwo jeśli jest go za dużo?
       
      Jak rozumiem procedura postępowania prosta, najpierw pod komputer i sprawdzić czy wtrysk puszcza. A co potem?
       
      Będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc
       
      Pozdrawiam
      Radek
Tom1

Przekaźnik pompy paliwa

Rekomendowane odpowiedzi

Tom1

Witam serdecznie.Mam problem z moim pugiem.Polega on na tym,że po dwóch,trzech dniach postoju rozładowuje się akumulator.Dodam tylko,że ako jest nowe.Ostatnio zauważyłem,że po wyjęciu kluczyka ze stacyjki,coś załącza się i rozłącza.Jest to przekaźnik od pompy paliwa.Po wyjęciu i rozebraniu przekaźnika stwierdziłem,że jest on zaśniedziały.Czy załączanie i rozłączanie może doprowadzić do rozładowania akumulatora?Nie wiem ile razy i z jaką częstotliwością się to dzieje.Może co kilkanaście minut.Przy otwartych drzwiach jest to zdecydowanie częstsze zjawisko.Proszę o pomoc.Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

No to miernik w dlon, na aku i sprawdzic czy jest spadek prady gdy przekaznik styka. Ale czemu styka na postoju? Wymien go na nowy. Przekaznik to wydatek rzedu 40 zl. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tom1

Będę musiał tak zrobić.Zauważyłem też,że silniczek krokowy przez cały czas jest ciepły.Pomimo tego,że samochód od kilkunastu godzin nie był na chodzie.Tak jakby cały czas płynął do niego prąd.Miernik nie pokazuje żadnego poboru.Nie wiem,który przekaźnik bądź bezpiecznik jest za to odpowiedzialny.Bezpiecznik raczej by już się spalił.A może się mylę.Nie mam pojęcia co robić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

No to podlacz miernik do aku i odepnij wtyczke od krokowca i zobacz czy bedzie jakas zmiana. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Przyjrzałbym się (czyt. wymienił) kostkę stacyjki....koszt znikomy, a tu może (nie musi) być pies pogrzebany

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tom1

Jutro postaram się pomierzyć.Pod koniec tygodnia wymienię przekaźnik od pompy.Poprzedni właściciel bardzo zaniedbał pewne rzeczy w aucie.Na plus to to,że nie gnije i silnik suchutki.Prócz rozładowującego się aku,nie ma z nim problemu.Ktoś mi już kiedyś wspomniał o kostce stacyjki.Byłoby dobrze,gdyby zadziałało.Przez noc miałem odpięty krokowiec.Niestety mimo to rano nie odpalił.Akumulator zdojony do zera.Dziwne też wydaje się to,że gdy samochód jest zamknięty z pilota,przekaźnik od pompy załącza się dużo rzadziej.Tymczasem dzięki za podpowiedzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
madmax

Wymiana przekaźnika nic nie pomoże. Na logikę myśląc, sam od siebie klikać nie będzie bo musi go coś wysterować, czyli dostaje napięcie mimo wyłączenia zapłonu z kluczyka !?!?! Tak jak Longbow obstawiam stacyjkę bo skądś napięcie sterowania musi się brać.

Pomierzyłbym też prąd upływnościowy na postoju po wyjęciu kluczyka i uśpieniu. Tylko wtedy możesz sprawdzić czy po wyjęciu kostki z krokowca i wyjęciu przekaźnika coś się zmienia w wartościach prądu. Jeśli prąd dalej jest zbyt duży szukać odbiornika który go kradnie. Może to być nawet radio. 

Nie masz podłączonego czegoś na stałe do zapalniczki i przestawionego bezpiecznika w skrzynce na stały prąd po wyłączeniu zapłonu? Jakaś kamerka lub coś w ten deseń?

Podpiąć amperomierz i szukać, szukać, szukać  ….

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tom1

Nie mam dodatkowych urządzeń.Radio podłączone do stacyjki.Wczoraj nawet je wypiąłem,żeby mieć pewność,że to nie ono kradnie prąd.Sprawdzę też gniazdo zapalniczki.Chociaż nie używam ale wydaje mi się,że kiedyś wcisnąłem ją bez wkładania kluczyka i się nagrzała.To też sprawdzę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Wiem ze to tak z d.py ale odchyl siedzenie z tylu i zobacz czy lampka w bagazniku ci sie nie swieci. I idac tym tropem w schowku tez jesli masz.. 

Edytowane przez Pawcio89

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tom1

Niestety nie ma nawet żarówki.W schowku też nie.Przed chwilą sprawdziłem krokowy.Gorący jak cholera.Co zawiaduje dopływem prądu do krokowca.Komputer?Może tam jest jakiś przekaźnik,który go nie rozłącza?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Odlaczales ta kostke stacyjki tak jak Longbow pisal? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tom1

Jeszcze nie.Zrobię to po powrocie z pracy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
madmax

zmierz amperomierzem pobór prądu gdy auto stoi i jest uśpione

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tom1

Odłączyłem kostkę od stacyjki.Niestety nic to nie dało.Krokowiec dalej się nagrzewa.

Zmierzyłem natężenie po uśpieniu.Multimetr pokazał 0,01.Podczas pomiaru wartość nie zmieniała się.

Zauważyłem jeszcze jedno.Alternator ładuje bardzo dobrze.Bodajże 14,7V.Po wyłączeniu silnika wartość na aku dość szybko spada.Zamiast powyżej 12V,po około 20 minutach jest 10,6V.Zrobić pomiar elektrolitu w akumulatorze?Kupiłem go w zeszłym roku.Chyba trochę za szybko na takie zużycie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
madmax

Napięcie ładowania powyżej 14,4V to zabójstwo dla akumulatora. Po roku takiego "ładowania" aku dostał w łeb. Przejedź się gdzieś, gdzie zrobią Ci test aku.

Po drugie, po naładowaniu akumulatora odepnij go od auta i sprawdź czy napięcie też spadnie.

Edytowane przez madmax

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tom1

Już się umówiłem na jutro na test.Dzięki za podpowiedź.Jaki może być powód mocniejszego ładowania?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Zmierz jeszcze raz na obrotach ~1500, jak na jałowym 14.7 a na wyższych przekroczy 15-16V to wesoło i alternator do wymiany/regeneracji

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

10mA to aż za dobrze.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
madmax
4 godziny temu, Tom1 napisał:

Już się umówiłem na jutro na test.Dzięki za podpowiedź.Jaki może być powód mocniejszego ładowania?

Albo padnięte diody (wystarczy jedna) w alternatorze, albo sam regulator napięcia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×