Jump to content
  • Similar Content

    • bowman
      By bowman
      Witam, kilka miesięcy temu kupiłem 206tke w wersji cc sprowadzoną z Niemiec i mam pewien problem gdyż wydział komunikacji wydał mi dowód rejestracyjnym w którym po prostu jest napisane 206 (bez cc) natomiast w ubezpieczeniu jest zaznaczone że chodzi tutaj o 206 wersje cc. Moje pytanie brzmi czy to normalne że w dowodzie rejestracyjnym nie ma dopisku "cc" ani żadnej informacji że jest to kabriolet? czy w razie jakiejkolwiek kolizji nie będzie problemów z wypłatą ubezpieczenia? z góry dziękuje za odpowiedź  
    • eskorupa
      By eskorupa
      Witam. Mam problem z 206. Zauważyłem luźno wiszący wezyk (podciśnienia?) Ktory wisi od przepustnicy. Podsylam zdjecie gdzie wezyk jest podłączony oraz proszę o wskazówkę gdzie powinna znajdować się druga strona wezyka. 
      Zakładam że będzie to gdzieś z tylu silnika

    • jakubszynkiewicz216
      By jakubszynkiewicz216
      Hej,
      Z czystej ciekawości ma ktoś z was 206 koła '16 z ładnymi alusami? Chciałbym zobaczyć jak to się prezentuje 😀
       
    • kwsmart
      By kwsmart
      Witam,
      mam problem z wtryskiem paliwa (benzyna 1.1).
      Po pracy (dłuższym postoju) odpaliłem samochód i zaświeciła mi się kontrolka silnika, a silnik walił tak jakby nie chodził mu jeden cylinder. Od razu pojechałem do mechanika (sprawdzony człowiek). Powiedział, że spaliła się cewka wtryskiwacza przy jednym z cylindrów, dlatego nie chodził (pokazał mi uszkodzony wtryskiwacz). Wymienił wtryskiwacz na używany, pojechałem do domu, wszystko pięknie chodziło.
      Jadę następnego dnia do pracy i tak po ok 15 km znowu zapaliła się kontrolka silnika, silnik znowu wali, jakby nie chodził mu cylinder. Po robocie jadę do mechanika, podpiął komputer i okazało się, że nie działa wtryskiwacz przy dokładnie tym samym cylindrze, co wtedy, czyli ten co został wymieniony.
      Mechanik powiedział, że wymieni na nowy. Nie wiem co spaliło się w tym wymienionym wtryskiwaczu, bo samochód został u mechanika, ale zakładam, że też cewka.
      Co może być tego przyczyną? Czy np. osad z paliwa może spalić cewkę wtryskiwacza? Czy może pojawiło się jakieś przepięcie? Czy może powodować to uszkodzona / niedopięta wiązka?
      Patrzyłem na schemat elektryczny (z książki Dietera Korpa), ale do cewki wtryskiwacza podłączony jest tylko sterownik (komputer) silnika, a cewki wtryskiwaczy połączone są parami 1 z 4 i 2 z 3.
      Czy np. cewka wtryskiwacza 2 może powodować przepięcie na 3, zakładając, że 2 działa w porządku? Czy sterownik silnika może wygenerować przepięcie, a jeśli tak to dlaczego spalił się tylko jeden i to przy tym samym cylindrze.
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • raiton7
      By raiton7
      Cześć, na wstępie witam wszystkich jako nowy użytkownik na forum.
      Posiadam od roku Peugeot 206 1.1 z roku 99. Przebieg ok. 285 kkm. Od niedawna, tj. ok. 3-4 miesiące pojawiły się problemy związane zasadniczo z pracą na wolnych obrotach. Gdy jest całkowicie zimny, a więc zawsze rano, po odpaleniu dochodzi do ok 2 tys. obrotów i od razu schodzi do zera, nawet nie próbuje choć trochę podbić tych obrotów. Muszę przez chwilę trzymać gaz, żeby od razu nie gasł i wystarczy mu może pół minuty, nawet mniej żeby po puszczeniu gazu obroty nie spadły do zera, choć wcale nie jest to płynne: spadnie do ok. 300 i dopiero wróci do ok. 900. Jednak po południu, pomimo kilku godzin postoju już zapala normalnie, ewidentnie całonocny przestój mu przeszkadza.
      Druga rzecz to podskakujące, czy może falujące obroty, jednak wyraźnie widoczne szczególnie przy temperaturze, zgodnie ze wskazówką na zegarach, ok. 78-80 *C. Wtedy wygląda to tak, że po wciśnięciu sprzęgła wskazówka obrotów szybko skacze w zakresie 2000 - 2500 rpm i zrobi takich skoków ok. 5-6, dopiero się uspokaja i wraca na swoje 800-900.
      Trzeci problem, wyraźnie bardziej widoczny przy temperaturach jak ten drugi to opóźnione hamowanie silnikiem z jednoczesnym, wyraźnym szarpnięciem. Po puszczeniu gazu potrzeba w najgorszym przypadku ok. 1-2s żeby odpuścił gaz i tym samym dosyć mocno raz szarpnie. Tutaj z miejsca bym wykluczył linkę gazu, ponieważ przy pełnym rozgrzaniu nie ma takich problemów, to jest od razu hamuje silnikiem, bądź też z minimalnym, prawie niezauważalnym opóźnieniem. Z resztą zdejmowałem ją przy okazji czyszczenia przepustnicy i nie sprawiała wrażenia jakby się miała zacinać.
      Do tej pory, aby rozwiązać te problemy zrobiłem: j.w. wyczyściłem idealnie przepustnicę, tj. zdjąłem ją, ściągnąłem wszelkie czujniki, silniczek, itd. i wtedy najpierw benzyną później odpowiednim sprayem przeczyściłem wszystko do idealnego stanu, nie ma więc mowy, żeby któryś kanał nie przepuszczał powietrza. Budowa skomplikowana nie jest, z resztą sprawdzał ją później mechanik, więc wszystko jest złożone prawidłowo. Co do mechanika, podłączył komputer i jedyne co znalazł względem przepustnicy to wprowadzenie ustawień fabrycznych, co pomogło może na 1 dzień, a nawet krócej, błędów raczej żadnych nie było, pamiętałbym jakby powiedział, a sprawdzał na pewno.
      Wymieniłem również świece, co raczej nic nie zmieniło, ale dobrze zrobiłem, bo okazało się że jedna była inna od pozostałych trzech.
      Próbowałem również jakiś sposób z kalibracją silniczka krokowego, nawet nie wiem czy takie coś w ogóle istnieje w ten sposób ale chyba tak, bo jakieś efekty dawało. Czyli na włączonym zapłonie, ale zgaszonym silniku 3 razy wciskam gaz od zera do końca, przekręcam kluczyk i jeden do tyłu i znowu zapłon i odpalam. No więc efekt jest różny, gdy zrobię tak na całkiem zimnym, to odpala bez problemu, ale jak się rozgrzeje w pełni to wariuje tak jak problemy wyżej poza samym odpalaniem, choć na równe wolne obroty to nie bardzo chce wtedy schodzić, cały czas skacze. Zaś wykonana ta procedura na w pełni rozgrzanym daje efekty dokładnie takie jak opisane wyżej.
      Rozumiem, że podobny problem mógł już wystąpić, ale na prawdę szukałem na forum i nie mogę znaleźć wystarczająco podobnego, a wiele z nich nie ma ostatecznego rozwiązania, bądź nie pasuje do mojego silnika, np. czujnik klimy w wersji z HDi, gdzie ja nawet klimy nie mam.
      Ogólnie można wyliczać kilka kolejnych części do zbadania/kupienia nowych, a nóż trafię, jednakże mój egzemplarz nie jest aż na tyle wart, żeby próbować komplet części za 500zł, a na koniec żadna z nich nie pomoże. Dlatego chcę zapytać czy ktoś miał bardzo podobny/identyczny problem, najlepiej z tym samym silnikiem, który wie, że pomogła np. wymiana cewek zapłonowych.
      Swoją drogą problem zapalania rano, w moim mniemaniu, obstawiałbym na sondę lambda, która całkowicie zimna nie daje odpowiedniego sygnału, ale po 20-30s temperatura spalin wystarczająco ją rozgrzeje żeby zaczęła chociaż trochę pracować. Z drugiej strony skąd problemy skaczących obrotów przy ok. 80 *C, wtedy przecież sonda już na pewno jest dobrze rozgrzana. Może jednak silniczek krokowy, który pomimo czystej przepustnicy sprawia problemy. Wyczytałem również o czujniku temperatury, nie jestem tylko pewien, czy chodzi o ten od góry chłodnicy czy jakiś inny, taki czujnik akurat tani, to mogę próbować. Jeszcze inna kwestia, może problem leży w samym sterowniku ECU? Jeśli winny temu jest jeden z układów scalonych, a patrząc po zdjęciach tego komputerka znalezionych w internecie za dużo ich tam nie ma, to mogę kupić taki w Chinach, majątku nie kosztuje i przelutować, nie jest to dla mnie problem, bo zarówno mam sprzęt jak i umiem to zrobić. Pytanie tylko czy jest sens w ogóle próbować, bo być może te ECU są wystarczająco bezawaryjne żeby to wykluczyć.
      No cóż, wyszło dosyć długo ale mam nadzieję, że przy okazji wyczerpująco opisane, chyba że podać jeszcze jakieś dodatkowe info o aucie.
Sign in to follow this  
Emcioo15

Felgi do 1.1

Recommended Posts

Emcioo15

Witam, posiadam 206 z 1.1 pod maską i chce na wiosnę kupić ładne alusy. Jaki mam zabrać najbardziej optymalny rozmiar, by go nie zamulić do reszty? obecne 14 stalowe są po prostu za małe, a że 1.1 nie opłaca się modyfikować to chce żeby chociaż wyglądał :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Longbow

Jakieś 16" i opona 195 szeroka.....ja mam 205/40 i tragedii nie ma

Share this post


Link to post
Share on other sites
Emcioo15

16 cali też wchodzi w grę, ale czy do reszty nie zamulę silnika? Jednak 1.1 to nie demon prędkości xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
kanngax

1.1 jest tak zamulony że raczej nie odczujesz większego zamulenia :D

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Longbow
13 godzin temu, kanngax napisał:

1.1 jest tak zamulony że raczej nie odczujesz większego zamulenia :D

Wcale nie bo Ty!!!! :D

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Emcioo15

Czyli jak wsadzę 16' to nie odczuje różnicy? xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Damianos1

Nie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marek19736

Śmigam na 15-tkach i nie narzekam a... nawet planuje w przyszłości zmianę na cal lub dwa więcej. Nie odczuwam żadnej różnicy, aby auto mi gorzej przyśpieszało zresztą demonem prędkości to on nie jest wiec nie ma dla mnie różnicy czy to będzie stal na 14-tce czy alu na 15-tce :)

55892556_410497776432931_5667302406128402432_n.thumb.jpg.99048560e02a01c3b64abd11fdf8e61d.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Emcioo15

Spokojnie 16 cali by tu weszło i nie obcierało nic :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×