Skocz do zawartości
  • Podobna zawartość

    • Lajton
      Przez Lajton
      Witam serdecznie forumowiczów.
      Dorwałem w swoje ręce puga od dziewczyny, wiadomo model 206, 1.4 benzyna 8v, rocznik 2000, z LPG 4 gen staga.
      Auto od dłuższego czasu ma mega problem z jazdą/odpalaniem na benzynie i nie potrafimy sobie z tym poradzić. Na gazie auto chodzi bez zarzutu, nie gaśnie, ma moc, odpala od strzała (jak jest odpowiednio wysoka temperatura zewnętrzna, żeby gaz mógł się rozprężyć), trzyma wolne obroty. Co do benzyny to bez różnicy czy jest zimny czy ciepły silnik, chociaż na ciepłym wydaje mi się że nieco szybciej łapie.
      Żeby go odpalić na benzynie to podczas kręcenia rozrusznikiem, które i tak musi być mega długie bo silnik bardzo powoli łapie, to trzeba cały czas pulsacyjnie naciskać i puszczać pedał przyspieszenia. Takie "pompowanie" pedału umożliwia odpalenie auta. Jak już odpali, to w zależności od humoru trzyma lub też nie wolne obroty, a raczej troszkę poniżej wolnych. Jak jest zimniej na zewnątrz to lepiej sobie radzi z utrzymywaniem obrotów, niemniej jednak pyrka jakby chodził na 3 cylindry (bez różnicy czy ciepło czy zimno) i czuć nieprzepalone paliwo. Przy delikatnym lub pulsacyjnym wciskaniu pedału przyspieszenia auto łapie obroty (jednak z opóźnieniem ok 2 sekundowym) i ma się wrażenie jakby jednak pracował na 4 cylindry. Przy wciśnięciu gazu do oporu albo próbie trzymania wciśniętego gazu w 1 położeniu, np w połowie zakresu, auto zazwyczaj się przydusza i gaśnie (jakby paliwa brakowało?). Podczas jazdy na benzynie (rozpędzając na gazie i przełączając na benzynę, bo na benzynie czasem ciężko ruszyć i się rozpędzić, a czasem bez problemu aby po 2 sekundach znów wariować) ostatnio zapalił się check engine po ok 2 km. Auto nadal jechało jak przed zapaleniem kontrolki, czyli delikatnie operując gazem jakoś te 60 km/h jechał. Po przełączeniu na gaz, od razu check engine zgasł, a auto jechało dalej jak zdrów.
      W samochodzie został wymieniony filtr paliwa, sprawdzona pompa paliwa (ciśnienie, po przekręceniu na zapłon, przy pompie wynosi ok 4 bary, tak samo przy samej listwie wtryskowej też 4 bary, a podczas kręcenia rozrusznikiem wskaźnik manometru pokazuje "normal motor"). Wtryskiwacze były sprawdzane, wszystkie tryskają w miarę równo (do dyspozycji było 6 wtryskiwaczy z czego zamontowano 4 najstabilniej pracujące).
      I pytanie: co mu dolega?
      Oczywiście w planach jest podjechanie na diagnostykę komputerową (ktoś, może coś polecić w Krakowie?). Podejrzana jest jeszcze listwa wtryskowa z regulatorem ciśnienia, o ile takie coś tam występuje? Bo pod maską jak patrzyłem to nic nie wystaje z boku z tej listwy wtryskowej, a na aukcjach internetowych widziałem w niektórych przypadkach że coś się tam znajduje. Chyba że jeszcze sonda lambda szaleje? Ale czy 4 gen gazu emuluje sondę żeby po przełączeniu na gaz znikał check engine?
      Pomóżcie bo zbliża się zima i już z gazu tak łatwo nie odpali
    • rezii2000
      Przez rezii2000
      Witam. Posiadm Peugeota 206 1.9d z 1999r. z klimatyzacją. Przeszukałem całe forum i sprawdziłem już co mogłem. Wymieniłem przekaźniki. Sprawdziłem bezpieczniki oraz rezystor przy chłodnicy. Wypięcie i zwarcie termostatu nic nie daje. Wentylator załącza się po zwarciu pinów przekaźnika 85 i 86. Gdy włączam klimatyzację wentylator też się nie załącza. Które bezpieczniki odpowiadają za wentylator.? Dodam że wentylator jest dwu biegowy. 
      Pomocy


    • Suchyy
      Przez Suchyy
      Witam. Mój Pug to 206 1.4 benzyna 8v 75km rok produkcji 1999. Jestem nowy. Jeśli temat nie w tym miejscu to przepraszam i proszę o przeniesienie czy coś. Szukałem na forum lecz nie znalazłem na ten temat nic. Chyba że słabo szukałem. Otóż mój problem wygląda tak że prawa półoś wysuwa się ze skrzyni oraz z łożyska podprogowego. Oczywiście łożysko przykręcone do łapy silnika więc półoś wysuwa się z wnętrza łożyska przez co leje się olej. A wczoraj półoś wysunęła się na tyle że w skrzyni został tylko litr oleju  a pod samochodem ogromna plama (olej wymieniałem kilka dni temu, weszło 2l do korka przelewowego). Mam kilka pytań.
      1. Czy to może mieć związek z tym z mam strasznie wywalony sworzeń wahacza? Czuć ten sworzeń w trakcie jazdy bo czasami koło tak jakby nasuwało. Jutro wymieniam wahacz.
      2. Jak głęboko półoś powinna wejść do skrzyni i w uszczelniacz? Na półosi od strony która wchodzi do skrzyni są takie 2 zgrubienia. One do czegoś służą? Uszczelniacz powinien wejść pomiędzy czy jak?
      3. Gdzie mogę dostać sprężynkę ktora jest wewnątrz przegubu przed łożyskiem podporowym? Ponieważ Moja jest jakby pęknięta na pół. Co lepsze drugiej połowy nie znalazłem wewnątrz przegubu a osłona cała.
      4. Czy przegub zewnętrzny w wewnętrznym trzyma się tylko na osłonie? Czy powinno być jakieś zabezpieczenie? Po zdjęciu gumowej osłony przegub wyszedł jeden z drugiego bez problemu.
      5. Czy na przegubie od strony która wchodzi skoro skrzyni powinno być jakieś zabezpieczenie w rowku który tam jest?
      Chyba tyle. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Uwielbiam to forum, sporo już się dowiedziałem stąd i dzięki temu zaoszczędziłem na mechanikach.
    • maciek84325
      Przez maciek84325
      Witam.
      Mam problem dotyczący wentylatora chłodnicy w Peugeot 206 (2000 r., benzyna 1.1). Wymieniłem wentylator na nowy, czujnik temperatury na nowy, sprawdziłem wszystkie bezpieczniki i są sprawne. Gdy wyciągnę czujnik temperatury podczas gdy samochód pracuje, wentylator od razu się załącza na najwyższych obrotach oraz na liczniku miga lampka STOP (czyli prąd dochodzi do wentylatora). Rozebrałem także zielony przekaźnik w bezpiecznikach pod maską, który jest od wentylatora i gdy dotknąłem kowadełka to wentylator też się załączył. (Mam rozumieć że przekaźnik też do wymiany?)  
      Nie mam pojęcia co może być przyczyną tego że wentylator nie załącza się powyżej 90 stopni. Miał ktoś podobny problem lub zna się w miarę na elektryce i kojarzy co może być nie tak? 
      Słyszałem też, że wina może być w BSI i najlepiej go wymienić - co Wy na to?
      Dziękuję za poświęcony czas i pomoc


    • Ziemowit
      Przez Ziemowit
      Witam, jestem posiadaczem peugeouta 206 w wersji gt, autko przestalo odpalać z nie wiadomych przyczyn, kręci ale nie odpala ;/ po 3-4 próbie odpalenia, zza lub spod silnika leci bialy śmierdzący dym aż oczy lzawią, cewka zaplonowa wraz ze świecami wymieniona bo nie podawala równej iskry, dodam że mialem lekko zamarzniętą wode w rurach ale wykręcilem termostat i wyleciala woda z silnika o czym świadczy że w środku nic się nie zamarzlo, co może być przyczyną? Najbardziej martwi mnie ten bialy śmierdzący dym, olej nie ucieka nigdzie, nie brakuje go i plynu chlodniczego też mi nie znajda, pracowal równo, nie skakaly mu obroty, slychać po nim tak jakby nie mial kompresji, bardzo proszę o pomoc gdyż darze to autko wielkim sentymentem.

Rekomendowane odpowiedzi

sebek860706

Witajcie klubowicze.

Pare dni temu w zwiazku z niedawnym wypadkiem, kupilem sobie na dojazdy do pracy 206 . 

Silnik 1.1 rocznik 1999

Dodam ze mieszkam w Holandii dlatego taki wybor. Male oplaty malo pali cena niska

Dalem 5 stowek euro turasowi i odjechalem mega zadowolony. Auto golas. Tylko central

Nazajutrz probowalem podlaczyc radio. No i zwarly mi sie kable.

Od tego momentu nie moge go odpalic. 

A ze jestem laik dalem do holendra i baw sie chlopie.

Ten mi po 3 godzinach ustalil ze nie ma polaczenia z komputerem i nic nie zrobi. I skasowal 3 dyszki i co polecil?

Ze mam wymienic komputer. Niestety nie moge znalezc z tym samym numerem. ale odlaczalem go i po podlaczeniu slychac ze dziala 

Posprawdzalem wszystkie bezpieczniki w srodku i pod maska. Po przekreceniu stacyjki slysze pompe. poruszalem takze wiazkami kabli i posprawdzalem czy wtyczki nie sa brudne. Auto dalej stoi. Macie moze jakis pomysl? Pod maska znalazlem tez czarny przekaznik. Nie wiem jak sprawdzic czy moze on nie padl. Dolacze zdjecia co tam porobilem. 

 

Prosze o wersje dla idioty;) 

Pozdrawiam. 

 

20190215_132428.jpg

20190216_173021.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89
Napisano (edytowane)

Hmm.. Smiem twierdzic ze z kompem sie nie polaczyl bo mial zly komputer. Samochod jest bez muxa wiec watpie zebys jednym styknieciem kabelkow od radia spierniczyl komputer. A samochod kreci ale nie odpala czy nie kreci w ogole?

Edytowane przez Pawcio89

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sebek860706

Kreci normalnie . Juz ze 3 razy aku ladowalem...

Na lince tez go z biegu probowowalem i niestety nic

A czy ten czrny moze za to odpowiadac? Byl z skrzynce pod maska.( fota w temacie)

15503602071138353161123693825972.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

W ktorym miejscu byl wpiety? Jest taka mozliwosc ze moze byc winowajcą. A jeszcze jedno. Radio podlaczyles i dziala? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sebek860706

Radio wywalilo bezpiecznik wiec wymienilem i wiecej nie probowalem. Kable byly juz wczesniej przez kogos przerabiane wiec sie sam nie chcialem tykac

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

A skoro pompa dziala, samochod kreci to znaczy ze nie ma iskry. Wiesz jak to sprawdzic? Czy musisz miec opis? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Bitron.......musisz przyjechać do Sosnowca na naprawe...... ciężki temat.

Pompę paliwa słychać po przekręceniu na zapłon ?

Rozrusznik kręci ?

Przychodzi mi do głowy że udupił się bezpiecznik od zasilania BSI na chwilę obecną

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89
Teraz, Longbow napisał:

Bitron.......musisz przyjechać do Sosnowca na naprawe...... ciężki temat.

Pompę paliwa słychać po przekręceniu na zapłon ?

Rozrusznik kręci ?

Przychodzi mi do głowy że udupił się bezpiecznik od zasilania BSI na chwilę obecną

Kolega napisal ze kreci i pompa dziala. Jak dla mnie to iskry nie ma skoro to wszystko dziala

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sebek860706

Nie bardzo ale zapytam wuja google lub youtube;) 

Pompe slychac i rozrusznik normalnie kreci. 

Gdzie tego bezpiecznika szukać?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

A jeszcze dobrze by bylo wyjac wtyczke z radia i jeszcze raz sprawdzic bezpieczniki wszystkie. Bo jak cos tam namaszkieciles przy podlaczaniu to pieron wie co sie tam bedzie dzialo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sebek860706

Od razu odlaczylem wszystko i zostawilem jak bylo. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
1 minutę temu, Pawcio89 napisał:

Kolega napisal ze kreci i pompa dziala. Jak dla mnie to iskry nie ma skoro to wszystko dziala

Przepraszam....jestem pod wpływem, wolno czytam, szybko piszę

Bezpieczniki maxi zobaczysz jak wyciągniesz całą tą skrzyneczkę z bezpiecznikami pod maską z obudowy (wyciągnąć szare z czarnego)

Ale pieron wie jak to w bezmux........bo widze maxi na wierzchu....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sebek860706

Ten bitron kolo mojego palca siedzial

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89
2 minuty temu, Longbow napisał:

Przepraszam....jestem pod wpływem, wolno czytam, szybko piszę

Bezpieczniki maxi zobaczysz jak wyciągniesz całą tą skrzyneczkę z bezpiecznikami pod maską z obudowy (wyciągnąć szare z czarnego)

Ale pieron wie jak to w bezmux........bo widze maxi na wierzchu....

Hehe 😄 ja w moim tez mam maxi na wierzchu a jest z 2000 roku. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Toż go wetknij spowrotem i nie ruszaj

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sebek860706

No wlasnie tam juz raczej pod spodem nic nie ma...

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Przejrzyj bezpieczniki pod kierownicą jeszcze

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sebek860706

Bezpieczniki wszystkie juz 3 osoby po kilka razy patrzyly. Wszystko ok

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Zacznijmy od początku....który z którym kabel zwarłeś ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Sebek, sciagasz cewke z swiec. Wykrecasz swiece, wsadzas je z powrotem w cewke, kladziesz np na pokrywie zaworow tak zeby wszystkie swiece dotykaly pomrywy i prosisz kogos zeby krecil silnikiem a ty patrzysz na swiece cy daja iskre czy nie. Najlepiej to robic w ciemniejszym pomieszczeniu albo jak sie juz ciemno robi bo lepiej widac.. 

  • Dzięki! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sebek860706
Napisano (edytowane)

Dzieki Pawel. 

Sproboje jutro jeszcze sie pobawić

Longbouw prawpodobnie plus i minus . Nie jestem pewny bo juz tam wczesniej ktos grzebal i kolory do siebie nie pasowaly

Mialem kupiona kostke dopasowana do mojego radia zakonczona kabelkami . Odcielem stara kpstke gdzie kolory byly inne i skrecalem w tej samej kolejnosci

 

Edytowane przez sebek860706

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Ciezko bylo znalezc ale cos mam. Ten przekaznik ktory pokazywales jest prawdopodobnie od wentylatora nawiewu. Zobacz czy bez niego uda ci sie wlaczyc nawiew w kabinie. Jesli nie to juz bedzie wiadomo.. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×