Jump to content
  • Similar Content

    • grager23
      By grager23
      Witam wszystkich Od początku tego tygodnia stałem się posiadaczem 206, 3 drzwiowa z 2003 roku, facet od którego kupowałem poinformował mnie że auto było klepane z tyłu z prawej strony, ale dopiero dzisiaj zauważyłem że pod dywanikiem w bagażniku zbiera się woda i strasznie parują mi szyby, jak usiadłem na tylnej kanapie zauważyłem że u góry z prawej strony przy klapie jest prześwit między uszczelka a klapą. Macie na to jakiś sposób może? Jakaś grubsza uszczelka z tamtej strony? Czy jakaś taśma izolacyjna czy coś? Z góry dzięki za rzeczowe odpowiedzi, pozdrawiam. 
    • Hiper
      By Hiper
      Witam,
      pomimo przeglądnięcia wielu tematów związanego z problemów gromadzenia się wody w bagażniku i pod kanapą, postanowiłem założyć nowy temat, albowiem mój problem nie polega na zniszczonej uszczelce itp.
      Zacznę od początku...
      Po zakupie 206 w zeszłym roku przed wakacjami zauważyłem, że zbiera mi się woda w bagażniku i podpływa pod kanapę (z prawej strony); na forum wyczytałem, że zapewne jest to spowodowane zniszczoną uszczelką przy zamku/klamce od klapy - zrobiłem tak jak było opisane w poradniku - uszczelniając wszystko sylikonem. Niby po tym zabiegu był spokój, a może przyznam, że nawet nie zaglądałem tam już zbyt często (pod matę w bagażniku i pod kanapę), bo przyszła zima.
      Jakieś 2 tygodnie temu sprzątałem w samochodzie i zauważyłem, że kanapa jest cała morka od spodu (tutaj po prawej stronie, gdzie przedtem); znów zacząłem przeglądać forum w celu pozyskania informacji, co może być przyczyną. Pomyślałem nawet, że może sylikon puścił wokół klamki/zamka i znów będzie trzeba uszczelniać w tym samym miejscu.
      Dzisiaj siedziałem w bagażniku i obserwowałem skąd ten wyciek. Pomimo odkręcenia wielu elementów w bagażniku (plastiki, maty etc) nie zauważyłem, żeby gdzieś ciekło/kapało, natomiast zrobiła się malutka kałuża w rogu bagażnika, tuż pod prawą lampą. Jednak dookoła nie było żadnej ścieżki wodnej. Przyjrzałem się i zauważyłem, że jakby na zgrzewaniu blach jest rdza (w tym miejscu jest również jakiś silikon położony - chyba jeszcze fabrycznie, bo w kolorze nadwozia), pod silikonem odpadł już lakier i jest rdza, do tego to miejsce jest zawilgotniałe - tak jakby na łączeniu blach. Jest to jedyne miejsce które wskazuje na dostęp wody. Co dziwne, nie wiem skąd się tam może brać woda, od zderzaka? Od nadkola? dostęp jest bardzo utrudniony, więc na razie nie demontowałem ani zderzaka ani nadkoli, tak naprawdę to sam nie wiem jak się do tego zabrać.
      Póki co zalepiłem to miejsce plasteliną, żeby woda płynęła dalej (tylko czemu akurat tam płynie:|).
      Dołączam fotki, czerwonym kolorem zaznaczyłem miejsce sączenia się wody + strzałką kanalik, którym woda płynęła pod kanapę.
      Proszę o jakieś propozycje rozwiązania tego problemu, czy da się to jakoś wyeliminować? Myślałem nawet o wywierceniu dziury w tym kanaliku, którym płynęła woda pod kanapę, żeby tamtędy niechciana woda spływała.
      Z góry dziękuję za wszelkie pomysły.
      Pozdrawiam
       
      http://imageshack.us/f/15/15900721.jpg/
       
      http://imageshack.us/photo/my-images/705/img4227d.jpg
       
      http://imageshack.us/photo/my-images/69/img4228w.jpg
       
      http://imageshack.us/photo/my-images/42/img4226i.jpg
GeezMo206

Woda pod dywanikiem

Recommended Posts

GeezMo206

Cześć,

mam mały problem i nie chcę aby on sie przerodził w większy. Czy ktoś z Was moze doradzić co zrobić lub co moze byc przyczyna raczej wody pod dywanikiem od strony kierowcy. Woda znajduje sie po prawej stronie. Raczej wody, bo wygladem nie przypomina jej lecz nie umiej zweryfikować co to jest. Peugot 206sw 1.6 benzyna.

Podejrzewam że moga to być zatkane odpowieczniki przez liście lecz nie wiem gdzie one sa lub nagrzewnica. Ktoś pomoże problem rozwiązać,
Z góry dziękuję,

pozdrawiam,
G

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

Typowa usterka kazej 206tki. Puscily oringi przy nagrzewnicy. Od silnika przez przegrode idą 2 rurki do nagrzewnicy (obok pedalu gazu) i w miejscu gdzie lacza sie z nagrzewnicą sa 2 oringi. Trzeba je wymienic ale to nie takoe proste. I pilnuj sobie stanu plynu chlodzacego zebys sobie silnika nie zagotowal. 

Edited by Pawcio89

Share this post


Link to post
Share on other sites
kanngax

Ja wiem czy typowa usterka 206? Pierwszy raz słyszę że to typowe :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
GeezMo206
42 minuty temu, Pawcio89 napisał:

Typowa usterka kazej 206tki. Puscily oringi przy nagrzewnicy. Od silnika przez przegrode idą 2 rurki do nagrzewnicy (obok pedalu gazu) i w miejscu gdzie lacza sie z nagrzewnicą sa 2 oringi. Trzeba je wymienic ale to nie takoe proste. I pilnuj sobie stanu plynu chlodzacego zebys sobie silnika nie zagotowal. 

czy ten filmik bedzie pomocny ?

 

Edited by GeezMo206

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89
15 minut temu, GeezMo206 napisał:

czy ten filmik bedzie pomocny? 

 

No nie bardzo. Jest to umiejscowione w tym samym miejscu, czyli pod konsolą srodkową ale wyglada to zupelnie inaczej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

A tu juz bylo troche tematow odnosnie tego problemu tylko trzeba poszukac 😉 moze to ci cos pomoze.. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
GeezMo206
6 godzin temu, Pawcio89 napisał:

A tu juz bylo troche tematow odnosnie tego problemu tylko trzeba poszukac 😉 moze to ci cos pomoze.. 

 

Dziękuję !!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szymi8

Witam wszystkich, dzisiaj piszę swój pierwszy post, bo też jestem dopiero nowym posiadaczem 206. Dwa tygodnie temu kupiłem 11 letnią, 3 drzwiową Peugeotkę 1.4. Wydaje mi się, że mam ten sam problem co GeezMo206. Jak jadę z małą prędkością i skręcam, to ewidentnie słyszę odgłos, jakby coś delikatnego spadało albo właśnie jakby przelewał się jakiś płyn pod kierownicą. Prosiłbym o potwierdzenie czy to będzie kwestia nagrzewnicy i czy na razie spokojnie mogę z tym jeździć? Za jakiś miesiąc oddaję autko do przeglądu i może wtedy bym to zgłosił.

Przy okazji chciałbym zapytać o klocki hamulcowe. Wiem, że będę musiał wymienić klocki hamulcowe, tylko pytanie moje jest takie, czy mogą one powodować dosyć intensywny pisk przy skręcaniu kierownicy, bo zauważyłem taki problem, czy może to jest jeszcze coś innego?

Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość, auto mam od 2 tygodni, a swoją drogą jest to dopiero mój pierwszy samochód

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

Szymi8, jesli nie masz plynu pod swoimi nogami to sprawdzstan plynu chlodzacego w zbiorniku wyrownawczym tylko na zimnym silniku zebys sie nie poparzyl. Jesli jest full to sprobuj jeszcze odpowietrzyc uklad. Odpowietrznik jest w komorze silnika miedzy silnikiem a grodzią na dwoch rurkach ktore ida do nagrzewnicy. Tylko jesli bylby taki problem to pewnie zle wskazywalby temp silnika i nagrzewnica kiepsko by ci grzala. A co do drugiej usterki to moga to byc klocki albo lozyska kol. Poszarp kolem na postoju czy nie ma luzu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
GeezMo206

Cześć,

wymieniłem nagrzewnicę, lecz jeszcze nie widzę znacznej różnicy. Tez nie jestem pewien czy w warsztacie którym byłem zrobili dobrze robotę. Na razie obserwuje co się dzieje.
Czy możecie polecić kogoś z Poznania, kto specjalizuje sie w takich pracach ? Wole być pewny osoby naprawiającej i wiedzącej co robi, niż płacić i zmagać się dalej z problemem. Oczywiście gwarancje na wymiane nagrzewnicy mam, lecz jak nie mam zaufania to sie zastanowie czy z niej skorzystac.

Dziękuje za podpowiedzi
G

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

A leje ci sie dalej? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
GeezMo206
22 godziny temu, Pawcio89 napisał:

A leje ci sie dalej? 

no to wygląda. obserwuje od kilku dni. dywanik ciagle mokry, a plyn chyba powoli ubywa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89
Posted (edited)
42 minuty temu, GeezMo206 napisał:

no to wygląda. obserwuje od kilku dni. dywanik ciagle mokry, a plyn chyba powoli ubywa.

Jak w ukladzie miales plyn zimowy to bedziesz mial mokro jeszcze do konca lata. 😉 Owin recznikiem albo szmatką to łączenie nagrzewnicy z rurkami i zobacz po jakims czasie czy bedzie mokre czy nie. Wilgoci spod nog teraz dlugo sie nie pozbedziesz. Ja sie wspomagalem odkurzaczem do wody i cale lato wietrzylem samochod a i tak przez pol roku dywanik byl mokry.. Ponoc mozna zwirek silikonowy dla kotów taki do kuwety wsypac pod nogi. On bardzo dobrze wchlania wode. A potem go odkurzyc. W biedronce za 15 zl worek kupisz to ci starczy na 3-4 razy do podsypania 😉

Edited by Pawcio89

Share this post


Link to post
Share on other sites
GeezMo206

TNX za podpowiedź

Share this post


Link to post
Share on other sites
Quid_est_Veritas?

Jak mi puściło w zimę to pod dywanik gumowy ułożyłem ręczniki kuchenne jeden przy drugim. Wchłonęły co swoje i wymiana na nowe i aż do wyschnięcia. Pół godziny roboty. Jeśli nie ręczniki to gazety ale nie te śliskie tylko normalny papier. Wchłoną wszystko i nie trzeba nawet odkurzać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
GeezMo206
10 minut temu, Quid_est_Veritas? napisał:

Jak mi puściło w zimę to pod dywanik gumowy ułożyłem ręczniki kuchenne jeden przy drugim. Wchłonęły co swoje i wymiana na nowe i aż do wyschnięcia. Pół godziny roboty. Jeśli nie ręczniki to gazety ale nie te śliskie tylko normalny papier. Wchłoną wszystko i nie trzeba nawet odkurzać.

Dziekuję za podpowiedź !!

Share this post


Link to post
Share on other sites
GeezMo206

Czy ktos kojarzy co to za końcówka. Po wymianie nagrzewnicy mechanicy zostawili mi ją na zewnątrz.
Dziekuje za podpowiedź

IMG_20190318_205556_1CS.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×