Skocz do zawartości
  • Podobna zawartość

    • Halt
      Przez Halt
      Witam.
       Miesiąc temu zmieniano mi rozrząd, mało używałem auta i zrobiłem jakieś 300 km. Około 2 tygodnie temu zauważyłem, iż sporadycznie silnik pracuje inaczej niż zawsze, tzn jest głośny niczym traktor. Wygląda to na losową sprawę, czasem cały dzień jest w porządku, problem pojawia się zarówno na zimnym silniku jak i na rozgrzanym. Jednego dnia rano mam ów dźwięk a po przejechaniu kilometra znika, by innym razem pojawić się dopiero po przejechaniu określonej drogi. Dwa dni temu pojechałem do marketu, silnik pracował poprawnie, przejechałem kilka km, auto postawiłem na parkingu, zrobiłem zakupy, wsiadam do auta i jest powyższy problem (nagranie pochodzi właśnie z tego dnia).
       Od razu pojechałem do znajomego który nieco zna się na samochodach, więc chciał posłuchać tego dziwnego dźwięku. Niestety auto nie chciało współpracować i pracowało poprawnie już do końca dnia wraz z następnym. Podejrzenie padło na kiepskie paliwo, bo problem pojawił się zaraz po zatankowaniu na CircleK, więc dobiłem bak na eMili. W dniu tankowania wszystko było ok, by dziś rano ponownie zaskoczyć mnie tym nieprzyjemnym dźwiękiem. Niektórzy znajomi podejrzewają, iż to zawory są do regulacji, bądź koło pasowe hałasuje lub łożysko alternatora.
       Auto nie traci mocy, zarówno na normalnej pracy jak i przy stukaniu, nie dławi się i nie szarpie, poziom oleju optymalny. Ponadto słychać lekkie tarcie gdy silnik pracuje normalnie. Generalnie i tak mam zamiar skoczyć do mechaników, który wymieniali mi rozrząd i zobaczę co powiedzą.
      Będę wdzięczny za wszelkie porady i podpowiedzi, oraz przepraszam za kiepskie nagranie.
       
      http://patrz.pl/film,vid_20180618_195814_cut_part1-mp4,167332.html
    • rastifar123
      Przez rastifar123
      Witam panowie , wymieniałem ostatnio silnik w mojej 206. Mam pytanie czy ktoś wie o co chodzi z tym osadem na korku od oleju  .Pojawił  się jeszcze dziwny nagar pod korkiem od płynu chłodniczego .



    • snuffer
      Przez snuffer
      Witajcie,
      od jakiegoś czasu w mojej 206 bezmux zauważyłem następujące odchylenia od normy:
      czasem podczas postoju na światłach zaczynają falować obroty - przegazowanie na jakiś czas niweluje problem. na komputerze pojawił się błąd P0120. Sprawdzone Elmem z Chin. Kontrolka Check Engine się nie zaświeciła. podczas swobodnej jazdy w momencie kiedy samochód toczy się siłą swojego rozpędu w okolicach 2,5 - 3 tys obrotów czuć szarpnięcia jak by silnik poszarpywał, nierównomiernie pracował/zwalniał? Obroty nie spadają równomiernie i czuć jak poszarpuje całą budą. Trudno to opisać dokładnie. Dzieje się to na rozgrzanym silniku, na zimnym nie zauwazyłem. Czy te 3 rzeczy mogą być ze sobą powiązane? Podejrzewam, że pewnie trzeba by wymienić korkowiec. Na jakie koszty się nastawiać? Wystarczy wyczyszczenie przepustnicy?
      W przeciągu miesiąca będę musiał wyjechać w trasę ok 300 km i nie wiem czy z tymi problemami mogę  jechać na spokojnie.
      pozdrawiam
    • Wisan13
      Przez Wisan13
      Jako iż czeka mnie wymiana wtrysków z uwagi iż od nowości nie były wymieniane zastanawaiam się na wymianą ich na leciutko większe. Czy ktokolwiek ma jakieś doświadczenia bądź porady odnośnie wtrysków. Obecne wtryski Bosch 0 280 156 139, 187cc (g/min), rezystancja [Ohm]: 14,5. Pytanie czy zostawić takie jakie są czy zainwestować w lekko większe. 
    • bogda1257
      Przez bogda1257
      Witam,
      Od kilku miesięcy jestem posiadaczem s16 i niestety od tamtego czasu zaczęły się problemy z jego naprawą.
      Technicznie auto doprowadziłem do idealnego stanu, auto w chwili zakupu miało zainstalowany gaz sekwencyjny.
      Jedyny problem jakiego nie mogę naprawić to gaśnięcie samochodu na gazie przy ruszaniu na nagrzanym silniku, zanim silnik się nagrzeje, nie ma żądnego problemu przy ruszeniu na gazie. Przy gwałtownym naciśnięciu gazu na luzie auto jakby się dławi (benzyna) i po chwili wskakuje na obroty, na gazie auto się dławi i gaśnie. Wymieniałem cewkę zapłonową, sona lambda teoretycznie pracuje ok, dodał że auto miało wycięty katalizator.
      Dodam jeszcze że na zimnym silniku jałowe obroty wynoszą ok 900 obr/min, a przy nagrzanym słychać nierówną pracę i obroty wahają się od 500 do 550 obr/min.
      Jakiś pomysł co to może być, sprawdzałem wszystko po kolei i nadal nie mam pojęcia, gaz był regulowany, żadnych błędów na komputerze, proszę o pomoc.

Rekomendowane odpowiedzi

p3gi3

Witam,

jestem nowym użytkownikiem na forum. Chciałbym prosić o pomoc i ewentualne podpowiedzi jak postępować z moim problemem. Być może temat odgrzewany, za co z góry przepraszam. 

Otóż od jakiegoś czasu mam problem z moją 206 (1.4 benzyna 75 km, 2008 rok), silnik czasami faluje i wyłącza się nawet podczas jazdy. Ostatnio (jesień 2018) co było przy nim robione to:

*nowe świece

*nowa cewka

*uszczelka pod głowicą (planowanie itp)

*rozrząd

*sprzęgło

*olej+filtry

Czytałem, że może być to silnik krokowy, niestety nie mogę się go doszukać pod maską. Oglądałem filmiki z innych 206 gdzie jest ten silnik lecz u mnie tego nie widać (patrz zdjęcia).

Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc gdzie znajduje się silniczek. Być może ktoś miał podobny problem. Być może nie jest to wina tego silnika. 

 

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

1.jpg

2.jpg

3.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Damianos1

Wyczyść przepustnicę jakimś Carb Cleanerem. U mnie była znaczna różnica po czyszczeniu. Również możesz spojrzeć do odmy i do dolotu jak to tam wygląda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p3gi3
Dnia 1.03.2019 o 00:07, Damianos1 napisał:

Wyczyść przepustnicę jakimś Carb Cleanerem. U mnie była znaczna różnica po czyszczeniu. Również możesz spojrzeć do odmy i do dolotu jak to tam wygląda.

Przepustnice miałem czyszczoną dokładnie przy wymianie uszczelki pod głowicą. Więc wątpię by to coś teraz dało.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BączekGda

Miałem podobny problem jakiś czas po kupnie swojej 206, też wymieniałem to co Ty.

U mnie częściowo ustąpiło po regulacji luzów zaworowych  , dwukrotnej adaptacji przepustnicy po czyszczeniu , a ustąpiło całkowicie po wymianie ( drugiej już ) cewki na Valeo... Wcześniej kupiłem tanią z allegro i to nie był dobry pomysł...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p3gi3
11 godzin temu, BączekGda napisał:

Miałem podobny problem jakiś czas po kupnie swojej 206, też wymieniałem to co Ty.

U mnie częściowo ustąpiło po regulacji luzów zaworowych  , dwukrotnej adaptacji przepustnicy po czyszczeniu , a ustąpiło całkowicie po wymianie ( drugiej już ) cewki na Valeo... Wcześniej kupiłem tanią z allegro i to nie był dobry pomysł...

Wątpię, cewkę podobno mam porządną. Cewka ze świecami za niecałe 500 zł była wymieniana.

Teraz jak już nie ma takich mrozów auto chodzi bez zarzutów. Jednak i tak oddam jak najszybciej auto do mechanika, żeby problem nie postępował z czasem. Pojawił się jednak inny problem a mianowicie przy dodawaniu gazu (szczególnie na niskich obrotach) cichnie radio i działają tak jakby tylko tylne głośniki. Jest to strasznie uciążliwe. Przeczyściłem + i - na akumulatorze, sprawdzałem czy kable przy radio i akumulatorze nie są luźne. Akumulator ładowałem ostatnio jednak nic to nie dało. Czy może być to wina starego akumulatora? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BączekGda

To co mi jeszcze przychodzi do głowy to zdejmowałeś przepustnicę na zdjętej klemie? No i dwukrotna adaptacja przepustnicy na prawie zimnym silniku + po drugiej adaptacji na 3cim biegu przyspieszanie do odcięcia ? ( Przepis Wujka , mechanika z ASO cytryny. ) U mnie pomogło.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×